„The Facto sp. z o.o. – wydawca książki autorstwa Grzegorza Jankowskiego pt. „Fakt. Tak było naprawdę” wydanej w 2016 roku, przeprasza Edmunda Krasowskiego, byłego posła na Sejm X i I kadencji za opublikowanie w książce autorstwa Grzegorza Jankowskiego „Fakt. Tak było naprawdę”, wydanej w 2016 roku nieprawdziwych i naruszających dobre imię Edmunda Krasowskiego informacji. Podane we wskazanej publikacji pod wyżej wskazanym tytułem twierdzenia, dotyczące tego, że:
- powód został zatrzymany w 2005 r. przez Policję w związku z kierowaniem pojazdem samochodowym, znajdując się pod wpływem alkoholu,
- powód dopuścił się kierowania pojazdem samochodowym znajdując się pod wpływem alkoholu,
- powód wpływał na dziennikarzy za pośrednictwem Jarosława Kaczyńskiego w celu uniemożliwienia opublikowania informacji dotyczących rzekomego dopuszczenia się przez niego kierowania pojazdem mechanicznym, znajdując się pod wpływem alkoholu, są nieprawdziwe i nieuprawnione.
Opisana w ww. książce autorstwa Grzegorza Jankowskiego sytuacja, wbrew twierdzeniom w niej zawartych, nigdy nie miała miejsca – Edmund Krasowski nigdy nie kierował pojazdem znajdując się pod wpływem alkoholu. The Facto sp. z o.o., przeprasza tym samym za bezprawne naruszenie dobrego imienia E. Krasowskiego, jak również narażenie go na niekorzystne konsekwencje w związku z zajmowanym stanowiskiem, w szczególności na utratę zaufania publicznego i podważenie nienagannej opinii. The Facto sp. z o.o. wyraża ubolewanie, że nieprawdziwe i krzywdzące dla E. Krasowskiego informacje i sugestie zostały opublikowane w książce autorstwa G. Jankowskiego wydanej w 2016 r. przez The Facto sp. z o.o.,
"W związku z ukazaniem się w domenie publicznej krytycznego tekstu Pana Piotra Szubarczyka prezentujemy nasze stanowisko w oświadczeniu Wydawnictwa"
Pobierz oświadczenie
 

"Szukając Inki. Życie i śmierć Danki Siedzikówny"Luiza Łuniewska

Na początku lat 90. pani Stasia z Narewki pociągnęła za łokieć miejscowego nauczyciela: w tym domu, powiedziała, mieszkała dziewczyna zamordowana przez UB, musi pan o tym dzieciom opowiadać. Jednocześnie w Gdańsku, historycy z IPN, zaczęli szukać śladów tajemniczej sanitariuszki

Szukając Inki. Życie i śmierć Danki Siedzikówny - Luiza Łuniewska

Przez blisko pół wieku o Ince pamiętali tylko jej najbliżsi: siostry, koledzy z oddziałów, którzy nawet nie znali jej prawdziwego nazwiska i pewien stary ksiądz, który nigdy nikomu o niej nie opowiadał.

Na początku lat 90. pani Stasia z Narewki pociągnęła za łokieć miejscowego nauczyciela: w tym domu, powiedziała, mieszkała dziewczyna zamordowana przez UB, musi pan o tym dzieciom opowiadać. Jednocześnie w Gdańsku, historycy z IPN, zaczęli szukać śladów tajemniczej sanitariuszki od Łupaszki. Ksiądz Marian Prusak, z gdańskiej parafii, odetchnął - w końcu mógł komuś opowiedzieć, co zdarzyło się w sierpniową noc 1946 roku. Oto historia Inki.

KUP TERAZ!


Książka dostępna także w formie E-booka.
Dystrybucja: DICTUM Sp. z o.o.
www.dictum.pl